Zarządzanie domowymi sposobami.

Zarządzanie domowymi sposobami.

Każdy z nas korzysta z wrodzonych preferencji. Gdy rozwiązujemy jakiś problem, gdy podejmujemy decyzje albo inicjujemy działanie, to niejako „bazę” do tego wszystkiego stanowi nasz typ osobowości.

Szefowie nie są tu wyjątkiem – ich typ osobowości przekłada się na ich preferowany sposób zarządzania. Gdy potrafimy zrównoważyć wiedzę i umiejętności swoim typem osobowości, wtedy mamy szansę na osiągnięcie najlepszych wyników. Jednak, gdy szefowi brakuje wiedzy lub umiejętności (zdarza się, że jednego i drugiego) wtedy rekompensuje to swoim preferowanym sposobem np. zbierania informacji czy podejmowania decyzji. Jest to naturalny sposób postępowania.

Jakość zarządzania znacznie się obniża, gdy w przeważającej ilości sytuacji korzystamy tylko ze swoich preferencji na niekorzyść wiedzy i umiejętności. W takich sytuacjach najczęściej mamy do czynienia z „zarządzaniem domowymi sposobami”, czyli z szefami, którzy brak wiedzy i umiejętności zastępują swoimi przekonaniami. Przekonania nie biorą się tylko z typu osobowości, ale są w typie mocno zakorzenione.

Kilka cytatów z rekrutacji:

Szef INTJ: ’Gdy czytam CV osoby starającej się o pracę, to nigdy nie biorę pod uwagę rekomendacji i poleceń, bo to, to każdy może sobie załatwić.’

Szef ENTJ: ‘Zawsze sprawdzam kreatywność – każę zrobić jedno zadanie, i jak się uda, to możemy rozmawiać, a jak nie, to odsyłam do szkoły na dalszą naukę’.

Szef ESFP: ‘Najważniejsze jest pierwsze wrażenie, albo się umie sprzedać i wtedy wiem, że da radę albo nie, i jak go przyjmę, to się będziemy nawzajem męczyć.’

Szef INFP: ‘Trzeba dać szansę, trzeba wysłuchać, może nie radzi sobie z napisaniem dobrego CV, ale jest dobrym fachowcem.’

Szef ISTJ: ‘Najlepiej, żeby był podobny do mnie, to się dogadamy.’

Szef ENFJ: ‘My tu wszyscy jesteśmy wyjątkowi, każdy z nas ma misję do spełnienia, a ja oczywiście jestem z nich najbardziej wyjątkowa.’

Szef INTJ: ’To koncepcje, jakie przedstawi kandydat decydują o tym, czy znajdzie u nas prace.’

Szef ENTP: ’Szukam kogoś szybkiego, sprawnego, silnego, bo ci, których mam to do wymiany.’

Szef ESTP: ’Jak wygląda, że jest ok, to przyjmujemy, najwyżej po okresie próbnym się wymieni.

Szef ESTJ: ‘Na każdą rozmowę mam 15 min., ale i tak na rozmowie wszystko cacy, a potem w realu okazuje się, że kandydat się kompletnie nie sprawdza.

I tak dalej, i temu podobne. W większości wymienionych powyżej sytuacji wygłoszone zdanie przez szefa było nie tylko podstawowym kryterium wyboru kandydata, ale często jedynym, zastępującym narzędzia i wiedzę stosowaną w rekrutacji.

W sytuacjach bardziej złożonych organizacja stosowała procedurę, narzędzia i umiejętności rekrutacyjne, a na koniec szef i tak podejmował decyzję kierując się … swoją preferencją.

Podobnie dzieje się w innych sytuacjach zarządczych. Szef Introwertyk ma kłopot z ujawnianiem swoich zamiarów, zaś szef Ekstrawertyk wydaje polecenia, ale nie informuje o intencjach. W rezultacie podwładni czy współpracownicy nie wiedzą, jakie cele mają realizować, nie domyślają się lub snują projekcje.

Szef ESFP, z preferencję F (Odczuwanie) wydaje polecenie, ale ubiera je w formę prośby i pracownik odmawia. Doprowadza to szefa F do irytacji. Pracownik jest zaskoczony i zdezorientowany takim obrotem sprawy. Jak myślicie, o co zaczyna podejrzewać szefa?

Szef ESTJ, z preferencją T (Myślenie) zarówno polecenia jak i prośby wydaje takim tonem, że pracownicy nigdy nie wiedzą czy mogą odmówić; nie każda sprawa jest równie ważna i pilna, i wymaga bezwzględnego załatwienia – pracownicy to wiedzą, więc jak myślicie, jakie w takim razie jest ich zdanie o szefie T, który nadmiernie korzysta ze swojej preferencji zamiast korzystać z umiejętności menedżerskich do motywowania pracowników?

A u Państwa jak to jest? Kiedy wasi szefowie ‘nieuświadomioną niekompetencję’ zastępują ulubioną preferencją? A Wam to się zdarza? Jak się sprawdza zarządzanie ‘domowymi sposobami’? A może to właśnie korzystanie z wiedzy menedżerskiej jest przereklamowane? Wszak ‘domowa kuchnia’ bywa niejednokrotnie lepsza od tej restauracyjnej … czy nie?

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Name*

Email

Website